Firma audytorska tylko dla bieglychArtykuł ukazał się w Gazecie Prawnej w dniu 21 lipca 2008 r. red. A.Pokojska w rozmowie z Agnieszką Gałkiewicz - audytor wewnętrzny CIA, CISA Projekt ustawy o biegłych rewidentach wzbudza kontrowersje wśród audytorów wewnętrznych. Na czym polega problem?
Projekt ustawy o biegłych rewidentach zakłada możliwości korzystania z nazwy firma audytorska wyłącznie biegłym rewidentom. Już w tej chwili pojawiają się sygnały od audytorów prowadzących działalność gospodarczą, że podczas audytów związanych z wykorzystaniem środków unijnych zleceniodawcy przeważnie podejmują rozmowy wyłącznie z firmami audytorskimi w rozumieniu takim jak w projekcie ustawy. Nie jest to w pełni zgodne z obecnie obowiązującymi przepisami i odbiera możliwość wykonania tych zleceń osobom rzeczywiście do tego uprawnionym. Przepisy zwiększające uprawnienia biegłych i proponowane zmiany w ustawie o finansach publicznych (w tym np. brak konieczności zatrudniania audytora wewnętrznego na umowę o pracę w niektórych jednostkach w zamian za powierzanie tych funkcji audytorom zewnętrznym) mogą doprowadzić do sytuacji, kiedy audyt wewnętrzny prowadzony będzie w zdecydowanej większości przez biegłych rewidentów. Nie ulega wątpliwości, że biegli są audytorami finansowymi. Biorąc jednak pod uwagę, że audyt wewnętrzny obejmuje niezależne badanie systemów zarządzania i kontroli w jednostce, w tym procedur kontroli finansowej, w wyniku którego kierownik jednostki uzyskuje obiektywną i niezależną ocenę adekwatności, efektywności i skuteczności tych systemów, oraz czynności doradcze, mające na celu usprawnienie funkcjonowania jednostki, nie może on zostać sprowadzony wyłącznie do badania sprawozdań finansowych.
|
|
wersja do druku |